Gospodarstwa domowe interesują się kredytami gotówkowymi, hipotecznymi, dedykowanymi pod założenie działalności gospodarczej. Sytuacja ekonomiczna zmienia się z czasem. To, że zaciągasz zobowiązanie na atrakcyjnych warunkach teraz nie oznacza, że pewne czynniki makroekonomiczne nie zaszkodzą ci w przyszłości. Wystarczy wspomnieć o presji na wzrost stóp procentowych. Zarządzanie kredytem gotówkowym to bardzo racjonalne podejście. W artykule otrzymasz informacje o tendencjach do nadmiernego zadłużenia, a także wskazówki dotyczące właściwej optymalizacji zadłużenia na poziomie budżetu domowego.

Nadmierne zadłużenie to moment, w którym bieżące dochody nie pokrywają w odpowiednim stanie zobowiązań wobec kredytodawców. Nadmierne zadłużenie rozwija się w czasie, a zatem masz najczęściej wiele miesięcy na przeciwdziałanie negatywnym skutkom ekonomicznym. Najgorsza sytuacja występuje, gdy przy stabilnych dochodach i przy ograniczeniu kosztów życia do absolutnego minimum nie jesteś w stanie zaspokoić interesów kredytodawcy. Taka sytuacja pojawiała się jeszcze przed zmianą przepisów (ustawa antylichwiarska), kiedy koszty pozaodsetkowe przekraczały mocno kwotę podstawową kredytu gotówkowego. Nadmierne zadłużenie pochodzi z nadużycia kart kredytowych, chwilówek, zakupów ratalnych. Przy każdym kredycie przedstawiasz oczywiście zdolność kredytową, ale wskaźniki kredytodawców bardzo często nie wystarczą do rzeczywistej oceny klienta. Tylko kredytobiorca wie, w jakiej sytuacji faktycznie się znajduje. Kredytodawca widzi we wniosku kredytowym, np. stabilną umowę o pracę, ale rzeczywistość bardzo często odbiega od danych w formularzach kredytowych. Jeżeli chcesz chronić budżet domowy powinieneś przenieść ciężar konsumpcyjnego stylu życia na oszczędnościowy. Im większa poduszka bezpieczeństwa, tym lepszy komfort przy spłacie właściwie dowolnego zadłużenia. Paradoksalnie najlepiej pozyskiwać umowy kredytowe, kiedy masz na koncie sporo oszczędności, chociażby na długoterminowych lokatach lub oszczędności zagospodarowane w papierach wartościowych na GPW.

Wzrost wydatków konsumpcyjnych w niektórych sytuacjach bardzo trudno przewidzieć. Warto jednak monitorować dotychczasowe wydatki, przeanalizować umowy z usługodawcami, zrewidować warunki umowy kredytowej, a także obserwować alternatywne oferty. Najprostsza droga do restrukturyzacji zadłużenia to przejście na wakacje kredytowe, podpisanie aneksu do umowy, w którym decydujesz się na przedłużenie terminu spłaty zobowiązania, zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego, czy wykorzystanie potencjału tzw. pożyczek społecznościowych. Alternatywa to wyprzedaż majątku trwałego i różnych nieruchomości. W ten sposób jesteś w stanie przesunąć ciężar problemów kredytowych w czasie. W krytycznych sytuacjach masz do dyspozycji jedynie ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Upadłość konsumencka to instrument przydatny wyłącznie kredytobiorcom, u których problem ekonomiczny wystąpił w sposób losowy. Dobra strategia restrukturyzacji zadłużenia jest wręcz niezbędna dla każdego kredytobiorcy. Bez alternatywnego planu przy spłacie kredytu narażasz się na ogromne problemy formalne, łącznie z wejściem na ścieżkę windykacji.

Konsumpcyjny styl życia nie jest oczywiście zły, ale jeżeli przesadzasz z nadmiernym zadłużeniem, nie kontrolujesz wydatków w końcu wpadasz w kłopoty finansowe i ostatecznie prawne. Stała analiza wskaźników budżetu domowego jest bardzo wskazana. Co myślisz o nadmiernym zadłużeniu i czy miałeś już do czynienia z technikami restrukturyzacji kredytów?